english

Odmowa zapłaty wynagrodzenia

Poniżej opisaliśmy, jak prawidłowo można odmówić zapłaty wynagrodzenia. Wiemy, że zagadnienie to jest dość skomplikowane, więc zachęcamy do kontaktu w razie pytań: biuro@opclegal.pl, tel.: +48 793 384 396.

Postanowiliśmy dzielić się tutaj również doświadczeniami i spostrzeżeniami z prowadzonych (i zakończonych) przez nas spraw i projektów. W większości opisy spraw będą anonimowe i będę jedynie inspirowane rzeczywistością. Będziemy opisywać to, co naszym zdaniem jest ciekawe (na tyle, na ile zagadnienia prawne mogą być ciekawe), problematyczne lub może okazać się pomocne dla osoby czytającej. Zaczynamy.

I tak, dla jednego z naszych klientów prowadziliśmy sprawę dotyczącą zapłaty wynagrodzenia. Sprawa toczyła się pomiędzy dwoma przedsiębiorcami i kwestią sporną była odmowa zapłaty wynagrodzenia – zleceniodawca uważał, że usługi były świadczone nieprawidłowo i nie chciał zapłacić wynagrodzenia (faktury).

Z odmową zapłaty wynagrodzenia za usługi wiąże się dość ciekawe zagadnienie – jak powinna wyglądać obrona zleceniodawcy, gdy ten uważa, że usługi, które zlecił, zostały wykonane nieprawidłowo?

Przede wszystkim, nie można tak po prostu odmówić zapłaty całości wynagrodzenia, jeżeli druga strona umowy wykonała swoje zobowiązanie, nawet wtedy, gdy zobowiązanie to zostało wykonane nienależycie. Właśnie taki sposób obrony przed i w trakcie procesu, co zaskakujące, okazuje się dość popularny: „nie zapłacimy bo usługi zostały źle wykonane”. Tak z reguły się nie da (uwaga – każdy przypadek trzeba oceniać jednak indywidualnie, bo w umowie mogą być szczegółowe postanowienia dotyczące odbioru prac lub usług, poprawek, zapłaty wynagrodzenia itp.). Chodzi jednak o zwrócenie uwagi na pewien mechanizm – jeżeli jako podmiot zlecający wykonanie prac (usług) uważam, że prace (usługi) zostały wykonane nienależycie, to z reguły nie mogę wstrzymać wypłaty całości umówionego wynagrodzenia.

Pozwany (przedsiębiorca, który nie chce płacić całości wynagrodzenia) może bronić się zarzutem nienależytego wykonania zobowiązania przez kontrahenta. Zarzut ten procesowo realizuje się przez wykazanie, że kontrahent nienależycie wykonał zobowiązanie oraz podniesie zarzutu potrącenia wierzytelności o zapłatę odszkodowania z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania z roszczeniem kontrahenta o zapłatę wynagrodzenia. Szkoda polega na tym, że świadczenia które otrzymał przedsiębiorca ma mniejszą wartość niż świadczenie, które miał otrzymać i za które musi zapłacić. Trochę upraszczając: jeżeli zamówimy malowanie ścian w mieszkaniu u profesjonalisty za cenę 100 i malowanie zostanie wykonane niedbale – powiedzmy, tak samo, gdybyśmy zlecili malowanie znajomemu za cenę 60 – to szkoda to właśnie te 40. Roszczenie o 40 to roszczenie o naprawienie szkody.

Mamy dwa roszczenia: roszczenie o zapłatę wynagrodzenia (o 100) i roszczenia o naprawienia szkody (o 40), wynikającej z nienależytego wykonania zobowiązania. Roszczenia te mogłyby być dochodzone w oddzielnych postępowaniach, ale przedsiębiorca, który nie chce płacić całości wynagrodzenia kontrahentowi może potrącić swoje roszczenia odszkodowawcze (o 40) z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia (o 100). Jeżeli roszczenie odszkodowawcze będzie udowodnione, to roszczenie o zapłatę wynagrodzenia zostanie zmniejszone (do 60) i kontrahentowi nie będzie trzeba płacić całości wynagrodzenia. I oto właśnie chodziło, bo część jednak zapłacić w opisanym przykładzie zapłacić trzeba – w końcu mamy pomalowane ściany.

Dlaczego tak musi wyglądać obrony przedsiębiorcy, który nie chce płacić całości wynagrodzenia kontrahentowi?

Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia jest roszczeniem o wykonanie zobowiązania in natura. Jest to główne roszczenie wierzyciela, jakie przysługuje mu w ramach każdego stosunku zobowiązaniowego. Przesłanką roszczenia o wykonanie zobowiązania – o zapłatę wynagrodzenia – jest istnienie zobowiązania (uwaga – inaczej może to wyglądać w konkretnej umowie – zawsze trzeba ustalić treść łączącego strony stosunku prawnego). Co do zasady, powód dochodząc roszczenia o zapłatę wynagrodzenia musi wykazać jedynie istnienie stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika jego wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia. Powód dochodzi bowiem wykonania zobowiązania zgodnie z jego pierwotną treścią. Powód nie musi wykazywać nic więcej poza to, że taki stosunek zobowiązaniowy istniał i że dochodzone przez niego roszczenie jest zgodne z treścią tego zobowiązania. Oczywiście, powód dysponując dowodami dotyczącymi wykonania przez niego jego zobowiązania (w sposób prawidłowy) powinien te dowody przedstawić, chociażby z ostrożności.

Podsumowując, jeżeli podmiot, który ma zapłacić wynagrodzenie uważa, że usługa którą otrzymał nie zasługuje na to wynagrodzenia, czyli nie chce płacić całości wynagrodzenia musi wykazać, że usługa była wykonana nienależycie i potrącić swoje roszczenie odszkodowawcze z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia.

opublikowano: 28/05/2014, autor: Iwona Osiak